Komplet składający się z bransoletki i kolczyków wykonany na zamówienie dla Kasi.
Kolorystyka to grafit i ecru, użyłam hematytu, perełek oraz drobnych koralików.
Tak śpieszyłam się z dostarczeniem, że zrobiłam tylko szybkie jedno zdjęcie
niedziela, 8 grudnia 2013
niedziela, 10 listopada 2013
wisior sutasz
Aż mi wstyd, że tak mało zaglądam na bloga, a jeszcze bardziej wstyd, że nie mam czasu na szycie z sutaszu.
Wisior, który dziś dodaję zrobiłam jakiś miesiąc temu...
Forma już bardzo dobrze znana, zmieniam tylko kolory i kamienie. Tym razem użyłam pastylki agatu o średnicy 40mm w kolorze fioletowym zachodzącym na róż. Kolor ten połączyłam z czernią, które razem tworzą moim zdaniem całkiem fajne połączenie :)
Wymiary wisora to 8cm długość i 6cm szerokość.
Z tyłu podklejony czarnym filcem.
Wisior, który dziś dodaję zrobiłam jakiś miesiąc temu...
Forma już bardzo dobrze znana, zmieniam tylko kolory i kamienie. Tym razem użyłam pastylki agatu o średnicy 40mm w kolorze fioletowym zachodzącym na róż. Kolor ten połączyłam z czernią, które razem tworzą moim zdaniem całkiem fajne połączenie :)
Wymiary wisora to 8cm długość i 6cm szerokość.
Z tyłu podklejony czarnym filcem.
piątek, 18 października 2013
Wisior i kolczyki sutasz dla Ilony
Kolejny komplecik z sutaszu składający się z wisiora i drobnych kolczyków. Tym razem kolorystyka sutaszu to fiolet i czerń.
Głównymi elementami są kaboszony kwarcu, użyłam również kuleczek hematytu oraz agatu. Dla podkreślenia całości drobne koraliki oraz skręcany sznurek.
Zdjęcie tylko jedno, w dodatku robione na szybko (dlatego kolory wyszły troszkę inaczej).
Głównymi elementami są kaboszony kwarcu, użyłam również kuleczek hematytu oraz agatu. Dla podkreślenia całości drobne koraliki oraz skręcany sznurek.
Zdjęcie tylko jedno, w dodatku robione na szybko (dlatego kolory wyszły troszkę inaczej).
poniedziałek, 14 października 2013
Dary jesieni - kasztany, liście
Dziś chciałam zaprezentować, jakie dekoracje można zrobić z kolorowych liści oraz kasztanów.
Do pierwszej dekoracji użyłam liści. Dokoła jest mnóstwo kolorowych liści, ale potrzebowałam dosyć specyficznych liści :)
Tę dekorację robię każdego roku z winobluszczu rosnącego w ogrodzie.
Winobluszcz dlatego, że jego liście są dosyć duże i szerokie, są giętkie i bardzo kolorowe :)
Kiedy otrzyma odpowiednią porcję słońca, liście są żółte, zielone, czerwone, pomarańczowe itp.
A oto co z nich powstało
Na jedną różyczkę potrzeba ok. 5 listków, w zależności od wielkości. Na koniec trzeba je utrwalić lakierem do włosów, dzięki czemu mogą nam zdobić mieszkanie do zimy. Po lakierze pięknie się błyszczą.
Dekoracja jest bardzo prosta do wykonania :)
Kolejna dekoracja powstała z kasztanów. Bazą są styropianowe kule, do których za pomocą kleju na ciepło, przykleiłam kasztany. Pomiędzy nie, miał trafić mech, ale na potrzeby zawodowe zrobiłam z nich jeżyki :)
Ostre kolce jeży zamieniłam na miękkie materiałowe, aby nikt sobie nie zrobił krzywdy.
Jeżyki bardzo spodobały się dzieciom, co chyba widać :)
Żałuję, że nie zdążyłam zrobić zdjęć zanim pokazałam je dzieciom :)
W związku z tym, że moje kasztanowe kule stały się jeżykami, postanowiłam zrobić coś jeszcze - kasztanowy wieniec z mchem :)
Jest jeszcze w trakcie powstawania, ale już mi się podoba :) zdjęcia oczywiście będą, ale dopiero kiedy skończę :)
Do pierwszej dekoracji użyłam liści. Dokoła jest mnóstwo kolorowych liści, ale potrzebowałam dosyć specyficznych liści :)
Tę dekorację robię każdego roku z winobluszczu rosnącego w ogrodzie.
Winobluszcz dlatego, że jego liście są dosyć duże i szerokie, są giętkie i bardzo kolorowe :)
Kiedy otrzyma odpowiednią porcję słońca, liście są żółte, zielone, czerwone, pomarańczowe itp.
A oto co z nich powstało
Na jedną różyczkę potrzeba ok. 5 listków, w zależności od wielkości. Na koniec trzeba je utrwalić lakierem do włosów, dzięki czemu mogą nam zdobić mieszkanie do zimy. Po lakierze pięknie się błyszczą.
Dekoracja jest bardzo prosta do wykonania :)
Kolejna dekoracja powstała z kasztanów. Bazą są styropianowe kule, do których za pomocą kleju na ciepło, przykleiłam kasztany. Pomiędzy nie, miał trafić mech, ale na potrzeby zawodowe zrobiłam z nich jeżyki :)
Ostre kolce jeży zamieniłam na miękkie materiałowe, aby nikt sobie nie zrobił krzywdy.
Jeżyki bardzo spodobały się dzieciom, co chyba widać :)
Żałuję, że nie zdążyłam zrobić zdjęć zanim pokazałam je dzieciom :)
W związku z tym, że moje kasztanowe kule stały się jeżykami, postanowiłam zrobić coś jeszcze - kasztanowy wieniec z mchem :)
Jest jeszcze w trakcie powstawania, ale już mi się podoba :) zdjęcia oczywiście będą, ale dopiero kiedy skończę :)
poniedziałek, 7 października 2013
biały howlit skąpany w brązach
Komplet wykonany na specjalne zamówienie dla mojej mamy :)
Z kaboszonów howlitu powstał wisior oraz całkiem proste kolczyki. Dodatkiem do howlitu jest piasek pustyni.
Kolorystycznie użyłam dwóch odcieni beżu oraz dla ożywienia całości ciemnego brązu oraz drobnych koralików w kolorze miedzianym.
Z kaboszonów howlitu powstał wisior oraz całkiem proste kolczyki. Dodatkiem do howlitu jest piasek pustyni.
Kolorystycznie użyłam dwóch odcieni beżu oraz dla ożywienia całości ciemnego brązu oraz drobnych koralików w kolorze miedzianym.
czwartek, 3 października 2013
Różne różności czyli supełków niezliczona ilość :)
Okazało się, że supełkowe naszyjniki podobają się nie tylko mnie :)
Poprzednie rozeszły się w trybie natychmiastowym i dlatego postanowiłam zrobić kolejne dwa, tym razem w kolorze niebieskim i czerwono-brązowym.
Postanowiłam także, że dominować w nich będą kamienie, a koraliki będą tylko dodatkiem.
Pierwszy naszyjnik to przede wszystkim turkus, howlit, opal. Użyłam również mrożonych koralików oraz drewna, a także elementów metalowych, które nadają całości efekt końcowy.
Drugi naszyjnik to przede wszystkim brązowa lawa wulkaniczna oraz koral rekonstruowany i filipiński. Dodatkowo drewno, koraliki powlekane i mrożone oraz duże kule platerowane, które całości nadają elegancji.
Czerwony naszyjnik dostępny
Poprzednie rozeszły się w trybie natychmiastowym i dlatego postanowiłam zrobić kolejne dwa, tym razem w kolorze niebieskim i czerwono-brązowym.
Postanowiłam także, że dominować w nich będą kamienie, a koraliki będą tylko dodatkiem.
Pierwszy naszyjnik to przede wszystkim turkus, howlit, opal. Użyłam również mrożonych koralików oraz drewna, a także elementów metalowych, które nadają całości efekt końcowy.
Drugi naszyjnik to przede wszystkim brązowa lawa wulkaniczna oraz koral rekonstruowany i filipiński. Dodatkowo drewno, koraliki powlekane i mrożone oraz duże kule platerowane, które całości nadają elegancji.
Czerwony naszyjnik dostępny
Elegancja z agatem w roli głównej :)
Uwielbiam kamienie za to, że każda sztuka jest niepowtarzalna (no dobrze, kiedy szyję sutaszowe kolczyki to nie jestem z tego tak zadowolona :)))
Dziś naszyjnik, który jest bardzo prosty, ale również elegancki.
Główną rolę odgrywa agat botswana, z którego każda sztuka jest inna. Kolorystycznie naszyjnik zawiera czerń, brązy, beże...
Kilka dodatków i oto jak naszyjnik się prezentuje
Dziś naszyjnik, który jest bardzo prosty, ale również elegancki.
Główną rolę odgrywa agat botswana, z którego każda sztuka jest inna. Kolorystycznie naszyjnik zawiera czerń, brązy, beże...
Kilka dodatków i oto jak naszyjnik się prezentuje
Subskrybuj:
Posty (Atom)
