piątek, 7 czerwca 2019

Wakacyjna seria kolorystyczna


11 par kolczyków do 11 wakacyjnych stylizacji :) Który kolor dominuje tego lata? :)

Kolczyki z kryształkami rivoli oraz koralikami Toho zawieszone na srebrnych biglach, próba 925.
Długość kolczyów z biglami ok 5,5 cm














czwartek, 31 stycznia 2019

Koralowiec

Kolejny wisior, tym razem postawiłam na czerwień i koralowiec. Wisior jest okazały, jego wymiary to 12 cm na 6 cm. Wykończony koralikami Toho oraz Fire Polish. 





Zielony howlit

Okazały naszyjnik, którego sercem jest zielony howlit. Obszyty koralikami Toho oraz Fire Polish


Zaginione znalezione

W okolicach świąt udało mi się zrobić parę rzeczy, które albo nie mogły być opublikowane gdyż miały być prezentem albo zostały sprzedane zanim zrobiłam zdjęcia na bloga. Takim sposobem powstały kolczyki w kolorze butelkowej zieleni i pomarańczu. Pech chciał, że przepadły nawet zdjęcia robocze - dobrze, że istnieją media społecznościowe, tam zachowa się wszystko :)


poniedziałek, 19 listopada 2018

Spineczki dla małych elegantek

Po długiej przerwie wracam - z propozycją dla małych kobietek :) sklepy przyciągają opaskami, spineczkami, czy gumkami, a ja dla mojej małej kobietki postanowiłam zrobić coś sama. 
Powstały zatem spinki do włosów, w przeróżnych kolorach. Sutasz uwielbiam właśnie za kolory i za ich odcienie. Moja Kruszynka sama dobierała kolory i kamyczki, ja tylko szyłam :)









sobota, 24 września 2016

Bransoletka z jaspisem

Za zrobienie tej bransoletki zabierałam się trzy miesiące. Uff, udało się :)
Miała pasować do wszystkiego, dlatego zdecydowałam się na czerń i szarości. W roli głównej jaspis, który urzekł mnie swoim wzorem. Mam nadzieję, że nowej właścicielce bransoletka będzie się podobała, a jak nie to chętnie zatrzymam ją dla siebie :)






wtorek, 16 sierpnia 2016

Sutasz dla Pani Małgorzaty

Po bardzo długiej przerwie spowodowanej pojawieniem się mojej Małej Kruszynki na świecie, powoli wracam do szycia.
Na zamówienie Pani Małgorzaty powstały czarne kolczyki oraz bransoletka. Proste, jednakże dla mnie czerń zawsze ma "to coś".